Nawet pisać nie potrafię

 Kiedyś byłam inna.

Dotykałam spojrzeniem zielone listki roślin, podziwiałam piękno kwiatów, potrafiłam się cieszyć.

Teraz czuję się przytłoczona, brak mi entuzjazmu, tej siły by mierzyć się z każdą drobnostką.....

 z determinacją i ciekawością.

Coraz więcej mi obojętnieje....

spraw, chwil, zdarzeń,

Są jakieś zdarzenia? Może to tylko rutyna?

 A może ukryta depresja?

Komentarze

  1. określasz siebie jako kobiecą i świadomą siebie. skoro kiedyś umiałaś się cieszyć, to chyba nie zapomniałaś. to pewnie jest jak z jazdą na rowerze. można nie ćwiczyć, ale raz nauczony nie oducza się. wystarczy poćwiczyć. małe radości można znaleźć dosłownie wszędzie. wystarczy odrobina optymizmu w spojrzeniu.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty