Nawet pisać nie potrafię
Kiedyś byłam inna.
Dotykałam spojrzeniem zielone listki roślin, podziwiałam piękno kwiatów, potrafiłam się cieszyć.
Teraz czuję się przytłoczona, brak mi entuzjazmu, tej siły by mierzyć się z każdą drobnostką.....
z determinacją i ciekawością.
Coraz więcej mi obojętnieje....
spraw, chwil, zdarzeń,
Są jakieś zdarzenia? Może to tylko rutyna?
A może ukryta depresja?
określasz siebie jako kobiecą i świadomą siebie. skoro kiedyś umiałaś się cieszyć, to chyba nie zapomniałaś. to pewnie jest jak z jazdą na rowerze. można nie ćwiczyć, ale raz nauczony nie oducza się. wystarczy poćwiczyć. małe radości można znaleźć dosłownie wszędzie. wystarczy odrobina optymizmu w spojrzeniu.
OdpowiedzUsuńTwoje TOP 3 radości to...(?)
Usuń